IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Sro 25 Kwi - 21:07

Ohoho, do tego była w stanie go zaskoczyć!
Westchnął cicho, przymykając oczy, gdy poczuł jej ząbki na swej skórze.
Dawał się jej pieścić, samemu zjeżdżając dłońmi coraz niżej. Leciutko uszczypnął zgrabne pośladki żony, po czym zanurkował rękoma pod jej spódnicę.
Zgrabnie i bez uszkodzeń pozbawił Claire sukni ślubnej, a następnie zaczął zsuwać jej pończochy. Zarazem rozkosznie łaskotał jej uda.
Gdy rozprawił się z nogami, dobrał się do bielizny, celowo przedłużając ten moment. Wkrótce jednak pani Griendstrom została całkiem naga, a palce Vernera powędrowały w jej najbardziej wrażliwe, intymne okolice.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claire Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Łowca
Liczba postów : 126

Doświadczenie : 135

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Sro 25 Kwi - 21:45

Verner. Był. Okrutny. Biedna Claire w wyniku zmasowanego, łaskotkowego ataku zaczęła nieopanowanie się śmiać i wierzgać nogami, jednocześnie czując jak powietrze wokoło nich zagęszczało się i napiętą, intymną atmosferę podniecenia. Potem patrząc mu prosto w oczy przekonała się o tym, że jeszcze kilka minut temu po prostu NIC nie wiedziała o wampirzej wrażliwości na dotyk, zwłaszcza w przypadku kogoś praktykującego od dłuższego czasu seksualna abstynencję.
Verner sukcesywnie stawał się coraz bardziej nagi, pozbawianie go ubrań sprawiało jej niewymowną przyjemność i coraz bardziej go rozpalało. Znali się już troszkę, wiedziała, że jest wprawnym wojownikiem i musi mieć wspaniałe ciało, ale w związku z ich oryginalną decyzją z czekaniem do ślubu mogła je teraz podziwiać osobiście po raz pierwszy. I strasznie ją to pobudzało, przesuwała dłońmi po jego nagim ciele, obdarzając je raz po raz pocałunkami i sycąc swe oczy jego wspaniałą tężyzną fizyczną.
Tak się złożyło, że gdy wpadł na genialny pomysł zaspokojenia swojej żony, akurat patrzyła mu prosto w oczy. Po kilku sekundach jęknęła cicho, oplatając jego szyję ręką i prostując się nagle. Zaczęła cichutko jęczeć, a jej dłoń powędrowała ku jego męskości, aby się odwdzięczyć za fundowane jej dreszcze rozkoszy.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Claire de Lune



Karta Postaci + Relacje + Listy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Sro 25 Kwi - 21:48

Uwielbiał, gdy całowano go w klatkę piersiową.
Zamruczał zmysłowo, ocierając się ustami o jej ucho i przygryzając je lekko. Naprężył tors i plecy, mimowolnie (a może celowo?) eksponując lepiej wspaniałe mięśnie.
Gdy zaczęli wzajemnie zaspokajać się dłońmi, Verner zaczął być doprowadzany do ostateczności. Jęknął cicho, czując, że dłużej już nie wytrzyma, że chyba pora zakończyć tą grę wstępną. Cofnął dłoń, złapał Claire za ramiona i scalił się z jej ciałem, delikatnie, ostrożnie, conajmniej jakby była jeszcze dziewicą. Gdy był już w niej, pogrążył się całkowicie w apogeum rozkoszy, całując ukochaną najpierw w szyję, a potem w usta.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claire Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Łowca
Liczba postów : 126

Doświadczenie : 135

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Czw 26 Kwi - 13:04

Czyżby Verner był tak przystojny w ramach rekompensaty za wszystkie troski, których do tej pory doznała? Jakby mogła to kupiłaby mu gustowną bryłę marmuru, wyryła na niej ładną tabliczkę z jego inicjałami i postawiłaby go na owym kamieniu, nagiego, w tej oto sypialni, zmuszając do tego, by każdego dnia oczarowywał ją swoją urodą.
Claire cicho jęknęła, gdy jej partner w nią wszedł. Oplotła go ciasno nogami i rękoma i zaczęła się rytmicznie poruszać. Najpierw spokojnie, powoli, żeby tym razem choć trochę go podrażnić, wszak doskonale widziała, że „płonął”. Potem, coraz szybciej i szybciej, jeszcze bardziej napierając na niego swoim ciałem, coraz mocniej go do siebie przyciskając.
Jak to dobrze, że nie była dziewicą; gdyby było inaczej pewnie teraz byłaby kompletnie nieporadną sierotą, która za żadne skarby nie odważyłaby się na to, by w prowokacyjny sposób utrzymywać ze swoim małżonkiem kontakt wzrokowy.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Claire de Lune



Karta Postaci + Relacje + Listy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Czw 26 Kwi - 13:15

I dobrze, że utrzymywała ów kontakt wzrokowy, bowiem mogła obserwować szeroki uśmiech, jakiego chyba nigdy nie widziała na twarzy męża.
Verner to zerkał na Claire, to przymykał oczy, rozanielony, poruszając się rytmicznie i przyciskając ją do siebie mocniej i mocniej i mocniej.
Jak to dobrze, że była wampirzycą! Inaczej chyba zgniótłby jej parę żeber!
Zbliżając się do końca, schował twarz między nagimi piersiami ukochanej, obserwując jej zesztywniałe sutki i mrucząc cicho.
-KochamCięKochamCięKochammmm....
Wreszcie, po bardzo długich i upojnych chwilach (wampir Verner miał...doskonałą kondycję), padli na poduszki, ciasno przytuleni. Wampir z błogim uśmiechem kontynuował jeszcze namiętne pocałunki, aż wreszcie niechętnie zmusił się do wstania.
Zaczął szukać jakiejś ładnej koszuli, ta podarta już do niczego się nie nadawała.
-Chyba musimy wracać do gości, ale po przyjęciu...obowiązkowa powtórka!

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 10:32

Layla, wtulając się w ramię Vernera i powtarzając w myślach uporczywie nazwę miasta. Odczuła teleportację, ale nie tak gwałtownie, jak poprzednim razem. Otworzyła zaciśnięte mocno oczy i zorientowała się, że nie są już wśród kamieni. Było ciemno, ale Layla, jako elfka nie miała z tym problemu. Nie wiedziała nawet, że w Avraire zawsze panują ciemności. Przyjęła po prostu, że jest noc, nie zastanawiając się nawet jak wiele czasu spędziła przy głazach. Rozejrzała się dookoła. Było inaczej niż A'Laenie. Całkiem inaczej. Widziała już takie budynki na obrazkach. Ale widzieć je naprawdę, a oglądać jedynie malowidła to dwie skrajnie różne czynności.
Dziewczynka niewiele mówiła. Tylko się rozglądała, pozwalając prowadzić się tam, gdzie zmierzał Verner. W jej głowie wirowało tak wiele myśli, że wróciła do rzeczywistości, dopiero gdy stanęli przed budynkiem, w którym jak się okazało znajdowało się mieszkanie Vernera. Wdrapali się po schodach na najwyższe piętro i w końcu Layli dane było ujrzeć mieszkanie szablozębnego. To jest rycerza.
- Tutaj mieszkasz... - powiedziała bardziej do siebie, przechodząc przez próg.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 10:35

Verner pomógł dziewczynce wejść po wysokich schodach i otworzył przed nią drzwi.
Skinął głową, rozglądając się zarazem. No nie, Claire nadal nie było?
Bardzo chciałby przedstawić jej Laylę zanim będzie musiał odeskortować dziewczynkę do Dovmeith.
-Tak, razem z moją żoną, Claire. -wyjaśnił z uśmiechem. -Ale teraz chyba nie ma jej w domu. -dodał, wchodząc do salonu.
-Chcesz się...czegoś napić?
Jedzenia chyba nie miał. Albo może zostało trochę suszonych owoców, które kupił dla Claire zanim ją przemienił. Będzie musiał zaraz sprawdzić!

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 10:41

Layla weszła pewnym krokiem wgłąb mieszkania, rozglądając się po pokojach.
- Ona też jest wampirem? - zapytała, podchodząc do regału z książkami. Wyciągnęła jedną z nich na chybił trafił, nie pytając nawet o pozwolenie. Tytuł nie był jej znany. Przekartkowała książkę powoli - była napisana w języku, którego Layla nie znała, więc odłożyła ją na miejsce. Przesunęła palcem po kilku kolejnych księgach. Nie kojarzyła żadnych z niej.
- Nie, dziękuję - odparła grzecznie i znowu wyciągnęła księgę, która jako pierwsza trafiła w jej dłonie.
- Co to za język? - zapytała, unosząc księgę do góry.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 10:58

-Tak, choć krócej niż ja. -odpowiedział odruchowo, wodząc wzrokiem za dziewczynką. Uśmiechnął się do siebie, widząc, że od razu pognała do książek. Głód wiedzy musiał być nagradzany!
Dałby jej jakąś czekoladę czy coś, ale nie miał, co za pech.
Podszedł bliżej.
-Wampiry mają własny język, to właśnie on. -wyjaśnił. -Ale w powszechnym też powinienem coś mieć. -dodał, zabierając się do przeglądania półki.
Żadnych bajek, niestety. O, nawinęło mu się w ręce coś w języku powszechnym, leżało tak wysoko, że Layla nie miała szans tam dosięgnąć.
"Pamiętniki wyuzdanej konkubiny"... Umm, nie, to niech zostanie na górze. Verner z pokerową twarzą kontynuował poszukiwanie i wreszcie znalazł "Atlas Elionu" sprzed stu lat.
Wyjął tom i położył przed dziewczynką.
-O, tu powinnaś wszystko zrozumieć. Poza tym, że granice państw zdążyły się trochę zmienić od daty wydania.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 11:23

Layla nadstawiła dokładniej uszu. Krócej niż on? Czyli, że jest starszy od Claire? Cóż, dziewczynce nawet nie przyszło do głowy, że wampirem nie można się urodzić. Że trzeba się nim dopiero stać.
- Myślisz, że mogłabym się nauczyć twojego języka? - zapytała stając na palcach, by spojrzeć na książki ułożone na wyższych półkach. Cóż, zbór ksiąg Vernera wyglądał bardzo imponująco i miała nadzieję, że kiedyś naprawdę uda jej się przeczytać choć jego część. Na razie wszystkie tytuły brzmiały, czy raczej wyglądały tak dziwnie i zawile, że Layla nawet nie próbowała ich odczytać.
- "Atlas Elionu" - przeczytała, uradowana, że znalazło się coś co i ona zdoła zrozumieć. Powoli zaczęła kartkować atlas, odczytywać opisy przypadkowych miejsc. Granice nie miały dla niej znaczenia. I tak nie miała o nich pojęcia.
- A my gdzie teraz jesteśmy? - spytała, nie potrafiąc odnaleźć miasta Avraire.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 14:12

-Myślę, że tak. Mogę dać ci kilka lekcji. -uśmiechnął się z rozbawieniem, chociaż akurat były bardziej przydatne języki i wampirzy.
Choć kto wie, może niedługo Lunaire zasiądzie na tronie Elionu i wszystkie dzieci będą musiały uczyć się Języka Panów! Byłoby pięknie.
O, Layla umiała już czytać!
Znaczy, to pewnie normalne że dziesięcioletnie dzieci umieją czytać, ale niestety Verner był na takim etapie rozwoju instynktów rodzicielskich, że odróżniał tylko trzy fazy rozwoju dziecka: "niemowlę" "chodzące małe" i "większe chodzące małe".
Biedna Layla przeglądała właśnie mapy znienawidzonych przez wampira Pojezierzy Quenmoriel, więc Verner nachylił się nad dziewczynką i przerzucił kilka stron.
-Tutaj. -pokazał dziewczynce dużą kropkę na mapie Pól Mgieł. -Zaraz mogę ci pokazać jak daleko to jest od Lasu Dovmeith...
W sumie zresztą niedaleko. Zaczął kartkować atlas w poszukiwaniu mapy całej krainy i wreszcie znalazł. Pokazał małej trasę z Avraire do A'Leany.
-A my pokonamy tą drogę w kilka sekund!

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 15:04

Uśmiechnęła się promiennie na jego słowa. Wampir chce ją uczyć swojego języka! A co ciekawsze jemu, jej obecność sprawia chyba równie wielką przyjemność co jej konwersowanie z nim. Layla czuła się z tego powodu naprawdę dumna. Tak dumna, że miała ochotę opowiedzieć o tym czym prędzej wszystkim elfom gdy tylko wróci do Dovmeith! Chociaż to może nie do końca mądry pomysł, ale o tym pomyśli się później. Tym bardziej, że Verner brzmiał jakby mieli się jeszcze kiedyś zobaczyć. Kompletnie nie sprawiał wrażenia wampira, który chciałby się jej czym prędzej pozbyć, byleby bez późniejszego musu poczucia winy. I to naprawdę bardzo radowało serduszko Layli. W końcu była tylko małą, acz bystrą, elfką, a już zyskała sobie sympatię wampira! Przynajmniej miała nadzieję, że zyskała...
Zastanawiam się na jakim stopniu rozwoju była w takim razie Layla. Takie większe chodzące? Czy może wyrobił sobie jakąś nową kategorię specjalnie dla niej?
- Pola mgieł - odczytała, marszcząc czoło. Avraire leżało więc na polach mgieł. - To znaczy, że tutaj naprawdę zawsze jest mgła? - zdawała się być niemało zaskoczona.
A potem powiodła wzrokiem po mapie i dostrzegła znajomy Dovmeith. A'Leana wcale nie była tak daleko. Choć może tak jej się tylko wydawało? Na papierze nie wszystko jest takie jak w rzeczywistości.
- Teleportem? - upewniła się. - A może być tak, że teleport jest zablokowany i nie da się wrócić?

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 15:16

Nie wydawało jej się, wampir naprawdę ją polubił. I naprawdę było mu szkoda, że dziewczynka musi się błąkać po lasach i lasach i lasach i czekać aż ktośtam łaskawie zakończy swoją pracę i się nią zajmie. A niektórzy ludzie, znaczy niektóre wampiry, latami będą starać się o dziecko, z góry wiedząc, że nigdy się nie uda. No nic, przynajmniej starania będą przyjemne.
-Nie do końca. Mgła jest często, ale generalnie nazwa została nadana, ponieważ dzięki magii zawsze jest tu ciemno. Wampiry...lubią noc. -wyjaśnił.
Nie do końca zrozumiał jej pytanie.
-Nie, nigdy mi się to nie zdarzyło. Nie martw się, na pewno bez problemu wrócimy do A'Leany. -zapewnił.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 15:25

Mógł powiedzieć to na głos. Wtedy Layla uraczyłaby go powiedzeniem, że czasem nawet marzenia stają się prawdą. Trzeba tylko bardzo mocno chcieć. Może faktycznie coś w tym było? Wszak nieodgadnione są wyroki losu...
- Więc nigdy nie świeci tu słońce? - zapytała jakby podłamana tym faktem. - Biedne wampiry! Nie wiecie co tracicie, słońce jest wspaniałe! - uśmiechnęła się ze współczuciem.
Layla pokiwała głową. Nie martwiła się. Póki był tu Verner o nic się nie martwiła.
- A jakby elfy nie chciały żeby ktoś używał ich teleportu?
Te pozornie niewinne pytania odnośnie teleportu elfów miały posłużyć planu, który Layla ułożyła już sobie w głowie. Był jeszcze bardzo niedopracowany, ale wiedziała już co zamierza i była pewna swego. Bała się jedynie o te nieszczęsne teleporty. Bo co jeśli wampiry zablokują swój teleport i nie będzie mogła dostać się do Avraire?

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 15:45

-Wiesz, słońce nas bardzo...osłabia, czasami zabija. Taka specyfika rasy. Dlatego wolimy nie mieć go w swoim miejscu zamieszkania, a jeśli za nim zatęsknimy to wybieramy się do Królestwa albo na tereny wolne. -wytłumaczył najlepiej jak umiał.
Nie do końca rozumiał, czym Layla się tak martwiła. Chyba naprawdę miała złe wspomnienia z teleportami!
-Wedle międzypaństowych umów, teleporty muszą być czynne. W Avraire zawsze działają perfekcyjnie. A nawet jeśli jakiś w A'Leanie by się zepsuł, to wylądujemy przy granicy i znajdziemy kogoś kto odwiezie cię do domu.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 19:08

Layla pokiwała głową ze zrozumieniem, choć tak naprawdę nie rozumiała. Jak słońce może zabijać? Ją zawsze uczono, że potrzebują go wszystkie żywe stworzenia, by w ogóle żyć! Nie zapytała jednak o to Vernera. To byłoby takie niemądre pytanie, a ona przecież jest bystrą elfką!
Teraz to trochę napędził jej stracha. Jeśli wyląduje na granicy nigdy nie znajdzie drogi do Avraire!
- Aha, czyli jeśli teleport dobrze działa to na pewno dotrze się na miejsce, jeśli tylko pomyśli się dokąd? - wbiła wzrok w Vernera.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 19:40

No właśnie, Laylo, powtórz to sobie w głowie.
Słońca potrzebują wszystkie ŻYWE stworzenia.
Umarlaków sztucznie utrzymywanych sztucznie przy egzystencji za pomocą wysysanej ludziom krwi, słońce spalało.
No ale to nie temat na takie piękne (nawet w Avraire, w końcu księżyc ładnie świecił!) popołudnie!
-Oczywiście, że tak. Zawsze docierałem tam, gdzie chciałem. -uśmiechnął się ciepło, spoglądając jej uspokajająco w oczy. Biedna mała, ależ się przejęła tymi teleportami!

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 19:45

Cóż, Layla tego nie wiedziała. Dla niej wampiry były rasą jak każda inna. Rodzisz się, żyjesz, a potem umierasz. Tok jej rozumowania jest bardzo błędny, bo tak na dobrą sprawę wampirem ani się nie urodzisz, nie żyjesz, a przynajmniej nie w dosłownym sensie tego słowa, ani też nie umierasz. A przynajmniej nie śmiercią naturalną.
- To dobrze... - uśmiechnęła się ciepło, spoglądając ponownie na regał z pułkami. Och, no właśnie, jeszcze jedno...
- A kiedy przyjdzie twoja żona? - zapytała z zaciekawieniem.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 19:51

Jako, że Layla straciła już chyba zainteresowanie atlasem, Verner zamknął książkę i odłożył tom na swoje miejsce.
Najwyraźniej też uspokoił już irracjonalny lęk dziewczynki przed teleportami, całe szczęście.
A kiedy wróci Claire? Ha, dobre pytanie!
-Jest teraz gdzieś na mieście z przyjaciółkami, więc to dobre pytanie... mam nadzieję, że jak najszybciej, żebyście zdążyły się poznać, ale wiesz, kobiety często zagadują się na bardzo długi czas. -uśmiechnął się.
Na baaardzo długi czas, szczególnie jeśli nie muszą jeść, pić, ani spać.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 20:05

Będąc wampirem słowa 'przegadaliśmy całą noc' już chyba nie brzmią tak przejmująco...
- My też długo rozmawiamy - stwierdziła Layla po chwili. - To dlatego, że ja jestem kobietą? To znaczy... no wiesz będę... kiedyś... - uśmiechnęła się nieco speszona. Chcąc nie chcąc musiała przyznać, że kobiety wyglądają inaczej niż dziewczynki w jej wieku. Bądź co bądź brakowało jej kobiecych aspektów tu i ówdzie. No i była jeszcze malutka.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 20:17

-Och, miałem na myśli głównie rozmowy między dwoma kobietami - albo trzema, albo czterema, albo pięcioma, Najstarszy chyba wie ileż tych wampirzyc otoczyło teraz z gratulacjami pannę młodą. Verner uśmiechnął się lekko. -My rozmawiamy długo bo się...polubiliśmy. -zaryzykował stwierdzenie. No, on ją bardzo polubił!
Ona jego chyba też, prawda?
Zaniepokoiło go tylko to stwierdzenie, że długo.
-A jesteś już zmęczona, chcesz wracać do domu? - od mniej więcej pięciuset lat miał już poważne problemy z oszacowaniem ludzkiego zmęczenia, co dopiero elfiego

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 20:24

Layla zarumieniła się lekko.
- Ach, ach, no tak... - bąknęła. A potem uniosła na niego oczy, a na jej twarzy wykwitł uśmiech wzruszenia. - Lubisz mnie? - zapytała mile połechtana. Chociaż... no to przecież oczywiste, że ją lubił! Heloł, Layli się przecież nie da nie lubić!
- Niee... - Pokręciła głową. Od tych ciemności zrobiła się wprawdzie nieco senna, ale wiedziała, że to jeszcze nie pora snu. Swoją drogą ciekawe...
- Jak wy się orientujecie jaka jest pora dnia, skoro nie ma słońca?

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 20:37

Uśmiechnął się szerokoszerokoszerokoszeroko, autentycznie poruszony i rozczulony minką Layli! I tym pytaniem!
Heloł, przecież...
-To oczywiste, że lubię! -odparł z pewnością. Była słodziutka, inteligentna, milutka, rozgarnięta, a poza tym dzieci jego i Claire pewnie wyglądałyby właśnie tak, nie licząc uszu!
Miał nadzieję, że na pewno nie. No ale w sumie nawet jeśli by się zmęczyła, to kanapa i łóżko od tak dawna były nieużywane do SPANIA, że nic się nie stanie jeśli ktoś choć raz położy się na materacu.
-Po wysokości i intensywności światła księżyca. Teraz świeci jasno nad horyzontem, to tak jakby było popołudnie.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Layla Lassdiril
avatar
Elf
Profesja : Mag
Liczba postów : 82

Doświadczenie : 90

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 20:43

Ach, potwierdził i jeszcze się uśmiechnął! To chyba dobry znak? To na pewno dobry znak!
- Ja też cię lubię - odparła słodko, nie chcąc pozostawać mu dłużną. Naprawdę go polubiła. Może nawet kiedyś będzie mogła rozmawiać z nim w 'tajemnym języku' po wampirzemu! To znaczy dla elfów tajemnym, bo w Avraire pewnie na niewiele jej się to zda.
Layla spoglądnęła w stronę okna. Księżyc świecił jasno, od razu rzucał się w oczy. Ostatecznie zdecydowała się podejść do okna. Stanęła na palcach i spoglądnęła w dół. Było wysoko. Ale Layla bywała już wyżej. W końcu mało kto miał taki staż w łażeniu po drzewach jak ona! Nawet siedmiuset letni wampir przy niej wymięka!

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Verner L. Griendstrom
avatar
Wilkołak
Profesja : Wojownik
Liczba postów : 315

Doświadczenie : 343

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   Nie 6 Maj - 20:50

Ojejejej!
Dziesięciolatka (? no, z fazy "większe chodzące dziecko") go polubiła!
Może i brzmiało to infantylnie, ale naprawdę miło mu pochlebiło. Że jeszcze ktoś (poza Claire) może go polubić tak po prostu, nie z uwagi na siłę ani na pozycję ani na pieniądze.
-Uważaj... -rzucił cicho, widząc jak dziewczynka wychyla się przez okno. Stanął za nią, by złapać ją w razie czego.
-Jak ci się podoba nasza stolica?

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content

PisanieTemat: Re: Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom   

Powrót do góry Go down
 

Verner Lucius Griendstrom i Claire Griendstrom

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

 Similar topics

-
» Claire Atterbury
» Claire Meminger
» Lucius Castayne
» Lucius Malfoy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Elion  :: Pola Mgieł :: Miasto Avraire :: Dzielnica Mieszkalna-