IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | .
 

 Kanion Zwyciężonych

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Arrisa Imeneroth
avatar
Wilkołak
Profesja : Mag
Liczba postów : 18

Doświadczenie : 25

PisanieTemat: Re: Kanion Zwyciężonych   Pią 22 Mar - 11:42

Dwójka, która wcześniej odseparowała się od reszty, mimo likwidacji dystansu fizycznego, wydawała się być zatopiona w rozpoczętej wcześniej rozmowie. Zajęte sobą, gruchające gołąbki- taki werdykt Arrisa wydała, nawet nie starając się przysłuchać rozmowie, bo i nie widziała powodu, by tracić na to czas. Chwilowo kobieta wolała skupić swoją uwagę na Lilianie, która wydawała się w końcu zrozumieć, z kim miała do czynienia. Początkowa reakcja Bonett sprawiła, że z ust czarnowłosej wydobył się perlisty śmiech. Dokładnie czegoś w tym typie się się spodziewała- zaskoczenie okraszone chwilą niezręcznej ciszy, którą zresztą Imeneroth przerwała swoim śmiechem właśnie. Tylko pozostało czekać aż spłoszona dziewczyna umknie gdzieś w krzaki, zapominając o tym, że skoro ognisko miało służyć integracji, oczywistym było zjawienie się innych ras, w tym i wilkołaków. Bo o ile rasa ta nie była skora do zakopywania toporu wojennego, tak i przecież hańbą byłoby przegapić okazję do uchlania się, czy wywołania bijatyki. A spotkanie integracyjne po rozkręceniu się, mogło byś właśnie taką świetną okazją. Zamiast jednak umknąć gdzieś, Liliana postanowiła podtrzymać rozmowę, co całkiem mile zaskoczyło Arrisę. Zwłaszcza, że gdyby nie wcześniejsza mimika twarzy Liliany i ta chwila ciszy, wilkołaczka nawet by nie zauważyła, że dziewczyna się zawahała.
- Oooch, ponure, ale za to bardzo praktyczne. Jakoś inni niezbyt lubią zapuszczać się na Pojezierza i kluczyć między zdradliwymi bagnami. Absolutnie nie wiem dlaczego- czarnowłosa podjęła się dalszej rozmowy, oczywiście drocząc się i drwiąc nieco.
Chwilę potem, panna Bonett najwyraźniej postanowiła odzyskać swoje zachwiane poczucie bezpieczeństwa i zaproponowała dołączenie do pozostałych. Założywszy ręce za głowę, ruszyła za dziewczyną dołączając do większej już grupki. Tym razem już nie zawracała sobie głowy żadnymi ukłonami, dygnięciami. Znudziło się jej już.
- To co z tym ogniskiem? Zjadłabym coś i przy okazji się napiła- postanowiła wyrazić, co jej na duszy leżało.

∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴∴

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Srebrna Struna
avatar
Człowiek
Profesja : Bard
Liczba postów : 7

Doświadczenie : 6

PisanieTemat: Re: Kanion Zwyciężonych   Pią 22 Mar - 17:22

Srebrna Struna udzielał się w rozmowie dam, co chwilę wplątując jakiś adekwatny komentarz, mniej lub bardziej mądry. Gdy w końcu dwójka spod drzewa dołączyła do nich, postanowił, że wyruszą na te ognisko. Rozczarował się nieco ilością przybyłych, wszak informował naprawdę wielu. Było mu przykro, jednak dzielnie nie dał żadnego znaku, wyglądając jak tak jak zwykle - na wesołego i optymistycznego barda. Brzdęknął kilka akordów na swej cudownej lutni, przywitał się z elfką i wilkołakiem, przedstawiając się z ukłonem.
- Idźmy, idźmy, reszta zapewne uznała, że nie warto przyłączać się na samym początku - uznał, sprężystym krokiem ruszając w kierunku pobliskiego lasu. Zaczął też grać pierwsze akordy pieśni znanej wszystkim mieszkańcom Elionu, opowiadającej o bohaterskich czynach czwórki wspaniałych. Oczywiście każdy z owej grupy pochodził z innej rasy, co miało wspomóc integracyjny charakter spotkania.

_________________________
idziemy tu!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Kanion Zwyciężonych

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

 Similar topics

-
» Spis zwycięzców Głodowych Igrzysk
» Podręcznik do Zaklęć Złożonych (Rozdział I)
» Wielki Kanion

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Elion  :: Główne Królestwo :: Obrzeża-